Te babeczki upiekłam na dzień Babci i Dziadka.
Powędrowały do Nich zamiast kwiatka :)
PS. Trochę teraz będzie przepisów z wykorzystaniem mąki kukurydzianej. Wyciągnęłam słój tej mąki z zakamarków szafy. Chcę ją zużyć, zanim na dobre z niej zrezygnuję.