Ostatnio naszło mnie na robienie kotletów innych niż mięsne.
Dzisiaj postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym i zrobić kotleciki,
które swoją drogą są pyszne,
a do tego pozwolą mi wziąć udział w konkursie zorganizowanym przez Karolinę.
QuchnioWege, życzę kolejnych lat bloga.
Niech się rozwija i dalej zachwyca przepisami.
Oryginalny przepis znajduje się tutaj: KLIK
Ja wprowadziłam kilka zmian, z racji tego, że nie każde składniki mam dostępne.
Mieszkam na wsi, więc wiecie jak jest ;)