Dzisiaj trochę nietypowy dla mnie sernik.
Nietypowy, ponieważ do części masy zamiast sera użyłam jogurtu.
Nigdy tak nie robiłam.
Skad to wymysliłam?
Przy czytaniu opisu sernika na zimno, gdzie właśnie dodawało się jogurt.
Ja spróbowałam go dodać do sernika pieczonego
i powiem Wam, że to chyba dla mnie jedna z najlepszych konsystencji masy serowej, jaka kiedykolwiek mi wyszła przy robieniu tego ciasta.
Do tego szybki spód bezglutenowy, bo na mące kukurydzianej z dodatkiem zdrowego oleju rzepakowego.
„Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem
kwasów omega - 3 i dlatego staram się go zamieniać/używać w wypiekach wszędzie tam, gdzie masło i margaryna nie są niezbędne. Jeśli tylko wypiek pozwala użyć zamiast tłuszczu stałego- płynny olej, wie waham się, sięgam po olej rzepakowy, ponieważ to sprawia, że wypiek oprócz słodyczy dostarcza też cennych kwasów omega-3".